Budżet zagrożony gwarancjami (przegląd tygodnia)

Jednym z wydarzeń, które w ubiegłym tygodniu wywołały burzę, był artykuł zamieszczony w Pulsie Biznesu, który wskazywał zagrożenia wynikające z coraz powszechniejszej i stosowanej na coraz szerszą skalę przez budżet swoistej polityki ubezpieczeniowej. Chodzi o budżetowe gwarancje i poręczenia dla kredytów, sprawa dotyczy największych inwestycji infrastrukturalnych w kraju. Obecnie wartość wszystkich poręczeń przekracza 100 miliardów złotych. Budżet państwa nie robi tego charytatywnie – dochód z tytułu udzielonych gwarancji wyniósł 27 milionów złotych, a łączny koszt niespłaconych wierzytelności to 10 milionów, zatem do kasy państwa trafiło w ten sposób dodatkowe 17 milionów złotych. Niestety biorąc pod uwagę znaczące zwiększanie się łącznej kwoty gwarancji i spowolnienie gospodarcze może się okazać, że niedługo to podatnicy będą dokładać się do państwowych zabezpieczeń. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj: http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/767053,Ubezpieczeniowy-biznes-rzadu-bedzie-sie-psul

Niedawne badanie KPMG pokazuje, że przedsiębiorcy wciąż źle oceniają nasz krajowy system podatkowo-prawny, respondenci ocenili go na 2,3 w pięciopunktowej skali. Najwięcej zastrzeżeń pojawiło się wobec zbyt częstych zmian w prawie i krótkiego czasu dla przedsiębiorców, by odnaleźli się w nowych realiach. Najlepiej natomiast ocenione zostały obowiązki wynikające z rozliczania PIT i CIT. Przed I Kongresem Rzetelnych Firm przeprowadziliśmy badanie na 10 000 członów naszego Programu – wyniki badań były zbieżne z tymi uzyskanymi obecnie przez KPMG – pisałem na ten temat na blogu w październiku http://blog.rzetelnafirma.pl/i-kongres-rzetelnych-firm-66-proc-przedsiebiorcow-niezadowolonych-z-deregulacji-rozmawiamy-z-administracja-by-poprawic-prawo/ oraz później w styczniu http://blog.rzetelnafirma.pl/dwa-terminy-czyli-zmienia-prawo-jedynie-2-razy-w-roku/ Więcej na temat badania można przeczytać tutaj: http://www.forbes.pl/polski-system-podatkowy-jakie-ma-zalety-a-jakie-wady-,artykuly,138065,1,1.html

W Polsce używanych jest obecnie około 14,82 miliona kart zbliżeniowych, z czego w ostatnim kwartale liczba ta wzrosła o 10,9%, a w ciągu całego roku 2012 aż o 65,5% (co oznacza pojawienie się w obiegu aż 5,86 milina tego typu kart). Aż 44% kart znajdujących się w naszych portfelach na koniec roku 2012 pozwalało na płatności zbliżeniowe i procent ten w każdym kolejnym miesiącu będzie rósł, ponieważ banki nastawione są na wymianę tradycyjnych kart i ogromna większość wydawanych obecnie kart odsługuje płatności zbliżeniowe. 77% kart zbliżeniowych to karty debetowe, 17,5% to karty kredytowe, 5% to karty prepaid, pozostałe karty zbliżeniowe to tak naprawdę tylko tokeny w postaci zegarków, bransoletek, breloczków czy naklejek, które pozwalają płacić bez noszenia portfela. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj: http://www.open.pl/news/ponad_14_8_mln_kart_zblizeniowych.html

Zmiany w prawie o świadczeniu usług drogą elektroniczną powodują, że po 21 stycznia 2013 legalne stało się wysyłanie niezamówionej korespondencji mailowej na publicznie dostępne adresy firmowe. Jest to kwestia bardzo problematyczna ponieważ oznacza to konieczność poradzenia sobie z dodatkową porcją korespondencji, szczególnie w sekretariatach, a także może negatywnie wpłynąć na konwersję z kampanii mailingowych, ponieważ dotychczas odbiorcy musieli wyrazić zgodę na otrzymywanie korespondencji marketingowej, a teraz gdy tego obowiązku zabraknie wiadomości częściej trafiać mogą do przypadkowych osób. Nadal utrzymane w mocy zostały jednak zapisy zakazujące przesyłania niezamówionych informacji do osób fizycznych. Nowe prawo nie uderzy więc tylko w firmy. Więcej na ten temat można przeczytać tutaj: http://www.chip.pl/news/bezpieczenstwo/wirusy/2013/01/skrzynki-firmowe-zaleje-fala-spamu

ZOSTAW ODPOWIEDŹ