Za moment pożegnamy „stary rok“ 2016. Jaki był? Pełen zmian, planów i obietnic na przyszłość. Przez 12 miesięcy mijającego roku byliśmy z Wami, relacjonowaliśmy co dzieje się w gospodarce i szukaliśmy odpowiedzi na pytania o przyszłość polskiej przedsiębiorczości. Wspólnie analizowaliśmy problemy, z  jakimi zmagają się poszczególne branże i szukaliśmy środków zaradczych ułatwiających funkcjonowanie przedstawicieli sektora MŚP w naszych polskich realiach.

Przed wzniesieniem noworocznego toastu wielu z Was z pewnością zaduma się nad mijającym rokiem, podsumuje bilans strat i zysków, oceni jak mijające 12 miesięcy odbiło się na Waszym życiu prywatnym i zawodowym.

Co przyniesie najbliższa przyszłość?

Dziś na blogu podpowiadamy jak pomóc nadchodzącemu rokowi w spełnieniu jego obietnic.

Nowy początek

Nowy rok zawsze obiecuje nam, że będzie inny – oczywiście lepszy! Perspektywa „czystej karty” to duża pokusa do snucia nowych planów.

Co najczęściej sobie obiecujemy? Od lat nieodmiennymi liderami listy zawodowych postanowień noworocznych są: zawodowy awans i wyższe zarobki, lepsza organizacja pracy, lepsze relacje ze współpracownikami. Wiele osób obiecuje sobie zmianę pracy na taką, do której „zostali stworzeni” – realizującą ich pasje i zainteresowania. Jeśli to postanowienie uda się wcielić w życie z pewnością już niebawem usłyszymy o nowych, ambitnych graczach sektora MŚP, którzy właśnie otworzyli wymarzoną firmę. Przedsiębiorcy już działający na arenie biznesowej marzą o innowacjach i podboju nowych rynków. Po świąteczno – noworocznej przerwie zwykle zaczynamy też zauważać potrzebę większej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym. Warto o to zadbać, bo jak wspominaliśmy w kilku wpisach na blogu takie „ładowanie baterii” może dużo pomóc zarówno naszemu samopoczuciu, jak i naszej firmie. Samodoskonalenie, edukacja i rozwój to kolejne obietnice podejmowane wraz z uroczystym wybiciem północy.

Jak widać, lista postanowień osobistych i zawodowych bywa zwykle długa. Czy starcza nam zapału aby wytrwać w ich realizacji?

Lista pobożnych życzeń

Jak pokazuje doświadczenie lepiej idzie nam podejmowanie noworocznych postanowień, niż ich wcielanie w życie. Zwykle w realizacji szczytnych postanowień udaje się wytrwać niespełna 8% z nas. Dlaczego tak się dzieje?

Często problemem jest nie słaba wola lub lenistwo, ale niewłaściwe formułowanie celów. Za dużo zbyt radykalnych zmian to niemal pewna gwarancja tego, że kartka z listą noworocznych postanowień szybko wyląduje w koszu. Przedsiębiorcy to grupa zawodowa, która jak mało kto nieustannie doskonali się w wytrwałości i systematycznych podążaniem do celu. Te umiejętności pomogą nam znacznie bardziej niż przypisywanie magicznych właściwości zmianie cyfry w kalendarzu. Nic nie zadzieje się samo z siebie, a metoda „małych kroków” i stopniowo wprowadzanych zmian to największy sprzymierzeniec realizacji ambitnych planów.

Sukcesowi trzeba pomóc

Postanowienia noworoczne powinny być nie tylko bardzo konkretne, ale i perfekcyjnie przeanalizowane. Przed ich podjęciem warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań. Jakie zmiany faktycznie mogą nam pomóc? Jak przełożą się na nasze życie zawodowe i prywatne? Na jakie etapy da się podzielić ich realizację? W jakim terminie realnie jesteśmy w stanie stawić czoła nowemu wyzwaniu? Jakimi parametrami będziemy mierzyć sukces w jego realizacji? Im bardziej konkretne i przemyślane postanowienie, tym większa jego szansa na wcielenie w życie. Nie pozwólmy, aby od początku złe założenia pozbawiły nas motywacji i siły w zmianie czegoś na lepsze. Inaczej, już po kilku miesiącach nowego roku, nasze szumnie podejmowane obietnice nie przyniosą nam nic prócz frustracji, o której szybko chcielibyśmy zapomnieć.

My oczywiście życzymy Wam siły i odwagi w realizacji postanowień noworocznych. Ale, jak wielokrotnie wspominaliśmy na blogu, nie wszystko zależy wyłącznie od własnych planów i wytrwałości. Nierzetelne zachowania biznesowe, narastające zatory płatnicze – to problemy, które potrafią zepsuć niejeden biznes i zatruć życie każdemu przedsiębiorcy. Mamy nadzieję, że w nadchodzącym roku na swojej drodze spotykać będziecie wyłącznie wiarygodnych kontrahentów i partnerów. O tym, że takich nie brakuje świadczy stale powiększające się grono Rzetelnych Firm. A zatem, szczęśliwego Nowego Roku!

 

1 KOMENTARZ

  1. Zgadzam się, że metoda małych kroków to lepsza opcja. Radykalne zmiany to gwarancja porażki, szczególnie w przypadku osób, które chcą z dnia na dzień całkowicie zmienić swoje nawyki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ