Lepsze rozwiązania dla MŚP w trudniejszych czasach – komentarz

W jednym z ostatnich wpisów poruszyliśmy temat kryzysu gospodarczego – kto przyczynia się do pogłębiana niepokoju i przyjmowania postaw mogących rzeczywiście doprowadzić do załamania, zgodnie z zasadą „samospełniającej się przepowiedni”. Z początkiem tygodnia dotarła jednak garść optymistycznych informacji…

Rząd pracuje nad stworzeniem lepszych regulacji dla sektora MSP – chce tak przemodelować system poręczeń kredytowych, by firmy po pierwsze było na nie stać, a po drugie – zachęcić je do wspierania się pożyczkami, co pozwalałoby przetrwać trudne czasy. Wiadomość jest warta uwagi, ponieważ jak wynika z naszego badania z początku 2012 roku – przedsiębiorcy niechętnie korzystają z tej formy dofinansowania działalności… – a szkoda.

Szczegóły dotyczące programu zwiększającego dostęp do kredytów dla małych i średnich przedsiębiorców ma być znany pod koniec września, kiedy to Premier, Donald Tusk, dokładnie wyjaśni, na czym polegać miałyby ułatwienia dla przedsiębiorców. W poniedziałkowym wydaniu Pulsu Biznesu czytamy, że celem jest stworzenie takiego systemu, który pozwoliłby zmniejszyć skutki spowolnienia gospodarczego. Więcej o planowanych zmianach mogą Państwo przeczytać na stronach Pulsu Biznesu w artykule Rząd tchnie życie w poręczenia.

Fot. Maciej Śmiarowski_KPRM
Fot. Maciej Śmiarowski_KPRM

W marcu odniosłem się do tego zagadnienia. Moje stanowisko w sprawie poparte było badaniami, które przeprowadziliśmy na przedsiębiorcach uczestniczących w programie Rzetelna Firma – jak wynikało z odpowiedzi badanych, 1/3 z nich w ogóle nie korzystała z produktów finansowych oferowanych przez banki, poza bieżącym kontem obsługującym finanse w firmie. Jako powód podawano liczne obostrzenia i przewlekłe procedury, które zniechęcają przedsiębiorców… , co teraz zdaje się potwierdzać reakcja rządu i poszczególnych ministerstw, mająca na celu ułatwienie tych przepisów. W komentarzu do badania dodałem wtedy także, znając rzeczywiste powody m.in. z różnych konferencji i spotkań branżowych, że „niestety, taka sytuacja szkodzi przedsiębiorcom, którzy mają ograniczony dostęp do zasobów finansowych i samym bankom, które nie mogą czerpać zysków z obsługi instrumentów finansowych, a przede wszystkim dynamice rozwoju gospodarczego.”

Każdy przedsiębiorca zdaje sobie bowiem sprawę, że nawet chwilowe problemy z płynnością finansową mogą być początkiem trwalszego kryzysu w prowadzonym biznesie. Dodatkowo w momencie kryzysowym, warto przeprowadzić niezbędne zmiany – restrukturyzować przedsiębiorstwo lub zdywersyfikować działalność, szukając odskoczni od gałęzi, w której „źle się dzieje” i nowych źródeł przychodu, pozwalającego przejść łagodnie przez chwilowe kłopoty. Na to jednak nie zawsze starcza środków, a przecież pożyczki dla firm (zarówno obrotowe, jak i inwestycyjne) mogłyby w wielu przypadkach pomóc – jako zabezpieczenie płynności lub kapitał na dywersyfikację działalności. Stąd już dawno zwracałem uwagę na dostępność tych produktów finansowych i licznych obostrzeń, które w wielu przypadkach są nie do spełnienia przez firmy z sektora MŚP.

Cieszą mnie zatem zapowiadane zmiany, ponieważ sprawnie funkcjonujący system poręczenia mógłby wpłynąć na większe zaufanie przedsiębiorców i dostępność wspominanych wcześniej instrumentów. W wielu przypadkach pozwoliłoby to na uchronienie się od „ciężkich chwil” i trudności. Ważne są także nastroje w otoczeniu. Należy mieć świadomość, że wielość takich małych, wewnętrznych kryzysów zakończonych upadkami, wpływa na wskaźniki mikroekonomiczne, które natomiast działają zniechęcająco na kolejnych przedsiębiorców (do podejmowania prób) oraz są… pożywką dla niektórych mediów, by nadal straszyć kryzysem. Jestem pełen wiary, że po zmianach, firmy będą mogły z większą swobodą korzystać z pożyczek i kredytów, co da możliwość obrony przed chwilowymi problemami – z pożytkiem dla całej polskiej gospodarki.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ