Tani pieniądz czeka w banku. Inwestuj!

Niskie stopy procentowe, kredyty zabezpieczone przez gwarancję De Minimis, środki unijne na nowe projekty. Jeśli zastanawiałeś się nad inwestycją – zrób to teraz. Pożyczki dla firm dawno nie były tak korzystne.

Ostatni wpis z naszego firmowego Facebooka dotyczył 5 ruchów (powstały one jako wynik badań po analizie zachowań prawie 40 000 rodzin w USA), których powinieneś unikać by nie być biedny. Lista co prawda zaczyna się od frazy… „nie zadłużaj się”, ale ma to zastosowanie jedynie do klientów indywidualnych. Jak wiemy prowadzenie biznesu bez różnego rodzaju pożyczek jest wręcz niemożliwe. Przedsiębiorcy często wskazują, że jedną z barier rozwoju jest albo brak, albo utrudniony dostęp do kredytów i pożyczek tak na rozwój, jak i obrotowych. Tymczasem Puls Biznesu przygotował szerokie opracowanie, które mnie zaskoczyło. Otóż wygląda na to, że banki czekają na przedsiębiorców i uwaga – m.in. poprzez niskie stopy procentowe – koszty obsługi długu są dziś wyjątkowo niskie. I choć dane Banku Gospodarstwa Krajowego mówią, że udzielił on zabezpieczenia kredytów dla prawie 74 000 firm na łączną kwotę kredytów niemal 29 milardów złotych to jednak sektor bankowy zgłasza – „mamy rezerwy”.

Ingbank.pl_ placówka bankowa
Fot. ING BANK

Banki prześcigają się w ofertach dla przedsiębiorców, ale to bardzo dobra wiadomość. Jak podaje Puls Biznesu: Niedawno mała firma, z obrotem do 10 mln zł, w przypadku kredytu mogła liczyć na marżę średnio rzędu 4-4,5 proc. Obecnie osiągalne jest nawet 2 proc. Cały artykuł dostępny jest tutaj – warto go przeczytać, bowiem atrakcyjne warunki to nie wszystko. Banki prowadzą między sobą batalię o klientów także na innym polu. Jak wskazują specjaliści w przytoczonym artykule – najczęściej jesteśmy „wierni” bankom w którym mamy regularne konto firmowe. Zatem jeśli myślimy o kredycie obrotowym, leasingu – najczęściej korzystamy z produktów tego samego banku: Mamy konto PKO BP, kredyt też bierzemy w PKO BP, mamy kredyt w GETIN Banku, korzystamy z leasingu w GETINie. Tymczasem konkurencyjny bank może nam zaoferować dużo lepsze warunki lub np. wyższy limit kredytowy. Mówiąc z lekkim, acz nie rubasznym uśmiechem – brak wierności w tym względzie może nam wyjść tylko na plus. Próbujcie.

 

Rok 2015 zapowiada się niezwykle ciekawie. Jeśli plany o nowych inwestycjach były w ostatnim czasie odkładane z uwagi na niepewną sytuację, dziś mamy bardzo dobrą okazję, żeby przejść do fazy realizacji. Banki tylko czekają, żeby pomóc. Wybierajcie dobrze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ